Literatura piękna
Opowieści o wielkiej a czasem bardzo skomplikowanej miłości dawniej i współcześnie. Niektóre historie są zbeletryzowana forma życiorysów, oparta na wspomnieniach innych osób – cykl “Żorscy odmieńcy”. Jest to szeroko pojęta literatura piękna opowiadająca o ludziach mieszkających w regionie śląskim.
Cykl “Żorscy odmieńcy”
W każdej społeczności są ludzie, którzy wyrastają, z różnych zresztą powodów, ponad jej ramy. Niekiedy nie chcą, a czasem nie potrafią, przykroić swojej osobowości do wymaganego kanonu, dlatego postrzegani są jako odmieńcy, albo osobnicy „niespełna rozumu”. Nie dostrzega się jednak ich bezbrzeżnej samotności i wyobcowania. Są członkami naszej społeczności, ale żyją jakby obok nas. Któż dzisiaj pamięta Kachlinę albo głupiego Francka? Kim był Morcinek, dzięki któremu mieszkańcy baranowskiego dworu wiedzieli, kiedy nadejdzie wiosna? Czy ułomna Trudka zza drewnianego płotu była tylko wytworem dziecięcej fantazji? Za co pokutowała stara Waleska?
W cyklu ukazały się:
- Lochy i chodniki żorskie w opowieściach mieszkańców
- RUMPEL – zbójnik spod Raciborza
- JONA
- Jak dziod nauczył torbę rozumu
- Korale żorskiej Matki Bożej
- Noc świętojańska – Kwiat paproci.
- Nowy dom
- Ta kobieta… – Kachlino
- Toszecki skarb
- Janko ptak
Moje wspomnienia o babcinym śpiewaniu.
Pamięci babci Elżbiety. Jak tylko sięgam pamięcią, moja babcia Elżbieta śpiewała zawsze od samego rana. Dni, kiedy było u nas cicho, można byłoby policzyć na palcach, babcia była wtedy chora albo miała jakieś naprawdę wielkie zmartwienie. Wstawała skoro świt i...
Wilijno legynda ło stromach.
Wilijno legynda ło stromach. Przed Wilijom my dycki w doma strojili chojinka. Kolyndow jeszcze śpiywać niy szło, bezto nom starka przi tym bojała Wilijno legynda ło stromach, a szło to tak: Do Betlejym prziszli świynty Józef a Paniynka Maryja. Pytali ło nocleg, ale...
Zmora w czerwonej chustce
Zmora w czerwonej chustce to opowieść o zmorze, zjawie zakorzenionej mocno w śląskiej tradycji ludowej. Mieszkańcy jednej z podrybnickich wsi obawiali się, że jedna z dwunastu córek kowala może być zmorą. Domysły okazały się niesłuszne. O tym kto był prawdziwą zmorą...
O Utopku z Ławczoka
O Utopku z Ławczoka - to opowieść, która ukazała się na łamach: „Kronik Rybnickich” w roku 1983. Akcja tej opowieści toczy się w Boryni (obecnie dzielnicy Jastrzębia Zdroju). Głównym bohaterem jest obibok Kuba. Chcecie wiedzieć co się wydarzyło i w jaki sposób młody...



