ło naszyj godce

Wiersz ło naszyj godce – po śląsku

Lochy i chodniki żorskie w opowieściach mieszkańców

LOCHY I CHODNIKI ŻORSKIE. Jeszcze w latach 60. ubiegłego wieku starzy ludzie opowiadali, że pod miastem znajdują się lochy i chodniki. Ile jest w tym wszystkim fikcji a ile historycznej prawdy? Każdy może ocenić sam.

RUMPEL – zbójnik spod Raciborza

Jest to fragment opowieści o Rumplu drukowanej w Tygodniku Regionalnym „Nowiny” w roku 2020
Drodzy czytelnicy, jeżeli będziecie często zaglądać na moją stronę autorską dowiecie się kim naprawdę był Rumpel, zapraszam do lektury!

Czerwcowa noc

Elżbieta Maria Grymel „Czerwcowa noc” Powoli, po cichutku Ciemność  sączy się W czerwień zachodu. Na horyzoncie Zapalają się lampy miasta, A tu cisza jak makiem zasiał! Z wiekowych lip Spływa woń miodu I miesza się z chłodną rosą. Upojny ten eliksir I szkoda, że go...

Cała jestem czekaniem

Elżbieta Maria Grymel Cała jestem czekaniem...   Cała jestem czekaniem... Na powrót dzieci ze szkoły, Na przyjazd męża z pracy... Na słowo „przepraszam”, Którego może Nigdy nie usłyszę... Na list od dawna Wyczekiwany, Który nie nadchodzi... Na „dojście” zupy,...

Baranowickie dęby

E. M. Grymel Baranowickie dęby Powykręcane od wichrów, Ze szczerbami w zielonych koronach, Plombami w pniach... Wbrew rozsądkowi od setek lat Krzepkie staruszki Z gniazdami wśród konarów Wciąż trwają w objęciach Wiecznie młodego...

Wiosenne smuteczki – E. M. Grymel

Wiosenne smuteczki O, kwiaty – inwalidy, Zerwane rączką Mej wnusi. Tyle w was miłości Tulipany niesprawne Na łodyżka zbyt krótkich, By dotrwać jutra! Tyle w was radości Bezpłatkie prawie żonkile Stojące w wazie Na brzegu stołu! Tyle w was siły… I tylko… Życia zbyt...

Emigracja zarobkowa

Ja tu nie mieszkam,Ja tylko tu pracuję!Tam daleko Jest moje miejsce,Jest moja rodzina!Nie Tu,Lecz Tam! Stoję nogamiNa dwu kamieniachA  środkiem rwieŻycia Rzeka. Jak długo Jeszcze? Jeszcze trochę…ZarobięNa domI na i na…Na toCo trzeba… Syn wyrósł tymczasemI patrzy...

JONA

JONA Pilot poczuł silny ból w czaszce. Oznaczało to, że powoli powracał do świadomości. Nad nim pochylała się eteryczna postać. -Czy jesteś aniołem ? – zapytał z wielkim wysiłkiem.-Nie, ja jestem JONA! Nasi ludzie złowili cię w kosmiczną sieć! Dobrze się stało, że...

Jak dziod nauczył torbę rozumu

Jak dziod nauczył torbę rozumu Kiedy byłam mała, często zostawałam w domu z babcią. Niestety, nie zawsze chciałam słuchać jej poleceń. Babcia robiła wtedy srogą minę (choć oczy jej się śmiały) i pytała Gdo tu rzondzi: dziod abo torba?A z tym dziadem to było tak:Dziad...

Poezja polska i dramat

Poezja polska to dział  w którym znajdują się zbiór literatury, poezji prozy i opowieści pisanych w języku polskim.

W cyklu ukazały się.

RUMPEL – zbójnik spod Raciborza

RUMPEL – zbójnik spod Raciborza

Jest to fragment opowieści o Rumplu drukowanej w Tygodniku Regionalnym „Nowiny” w roku 2020
Drodzy czytelnicy, jeżeli będziecie często zaglądać na moją stronę autorską dowiecie się kim naprawdę był Rumpel, zapraszam do lektury!

Czerwcowa noc

Czerwcowa noc

Elżbieta Maria Grymel „Czerwcowa noc” Powoli, po cichutku Ciemność  sączy się W czerwień zachodu. Na horyzoncie Zapalają się lampy miasta, A tu cisza jak makiem zasiał! Z wiekowych lip Spływa woń miodu I miesza się z chłodną rosą. Upojny ten eliksir I szkoda, że go...

Cała jestem czekaniem

Cała jestem czekaniem

Elżbieta Maria Grymel Cała jestem czekaniem...   Cała jestem czekaniem... Na powrót dzieci ze szkoły, Na przyjazd męża z pracy... Na słowo „przepraszam”, Którego może Nigdy nie usłyszę... Na list od dawna Wyczekiwany, Który nie nadchodzi... Na „dojście” zupy,...

Baranowickie dęby

Baranowickie dęby

E. M. Grymel Baranowickie dęby Powykręcane od wichrów, Ze szczerbami w zielonych koronach, Plombami w pniach... Wbrew rozsądkowi od setek lat Krzepkie staruszki Z gniazdami wśród konarów Wciąż trwają w objęciach Wiecznie młodego...

Wiosenne smuteczki – E. M. Grymel

Wiosenne smuteczki – E. M. Grymel

Wiosenne smuteczki O, kwiaty – inwalidy, Zerwane rączką Mej wnusi. Tyle w was miłości Tulipany niesprawne Na łodyżka zbyt krótkich, By dotrwać jutra! Tyle w was radości Bezpłatkie prawie żonkile Stojące w wazie Na brzegu stołu! Tyle w was siły… I tylko… Życia zbyt...

Emigracja zarobkowa

Emigracja zarobkowa

Ja tu nie mieszkam,Ja tylko tu pracuję!Tam daleko Jest moje miejsce,Jest moja rodzina!Nie Tu,Lecz Tam! Stoję nogamiNa dwu kamieniachA  środkiem rwieŻycia Rzeka. Jak długo Jeszcze? Jeszcze trochę…ZarobięNa domI na i na…Na toCo trzeba… Syn wyrósł tymczasemI patrzy...

JONA

JONA

JONA Pilot poczuł silny ból w czaszce. Oznaczało to, że powoli powracał do świadomości. Nad nim pochylała się eteryczna postać. -Czy jesteś aniołem ? – zapytał z wielkim wysiłkiem.-Nie, ja jestem JONA! Nasi ludzie złowili cię w kosmiczną sieć! Dobrze się stało, że...

Jak dziod nauczył torbę rozumu

Jak dziod nauczył torbę rozumu

Jak dziod nauczył torbę rozumu Kiedy byłam mała, często zostawałam w domu z babcią. Niestety, nie zawsze chciałam słuchać jej poleceń. Babcia robiła wtedy srogą minę (choć oczy jej się śmiały) i pytała Gdo tu rzondzi: dziod abo torba?A z tym dziadem to było tak:Dziad...

Pin It on Pinterest

Share This

Udostępnij!!!

ten post swoim znajomym!