E. M. Grymel
Baranowickie dęby
Powykręcane od wichrów,
Ze szczerbami w zielonych koronach,
Plombami w pniach…
Wbrew rozsądkowi od setek lat
Krzepkie staruszki
Z gniazdami wśród konarów
Wciąż trwają w objęciach
Wiecznie młodego lasu!
– – –
Jeśli spodobał Ci się ten wiersz – zapraszam do czytania mojej poezji
Koniecznie zajrzyj też na mój profil na Facebook