EM Grymel – Eunika
Ponieważ już za zimno oknem nadszedł więc prawdopodobnie najlepszy moment, aby przypomnieć wiersz o jesieni.
Jesień
W cichej parku alei
W pobliżu kiedyś
W gąszczu ukrytej ławki
Rozstawili swe sztalugi
Malarze z „bożej łaski”
Jesień Słońce wyblakłe
Oraz niesforny Wiatr
I pędzlami swymi
Zaczęli zmieniać świat
Dodała Jesień liściom
Złotych barw
A Słońce zaś sadom
Resztę bladej czerwieni
Wiatr na niebie
Kluczem się zakręcił
I stanął na ziemi
Liście z drzew postrącał
Kłaniając się Jesieni
Już czas
Jesień rozrzuciła wokół
Garść zamglonych barw
Rozpadał się deszcz
Malarze dwaj
Odeszli w świat
Po parku hulał tylko
Zawiedziony wiatr
(na podstawie wiersza własnego z 1975 r.)
listopad 2010r.
Jeśli masz ochotę przeczytać więcej mojej poezji być może zaciekawią cię inne wpisy zapraszam więc tutaj , oraz tutaj.
